Sleeping Dogs Lie
10.01.2010r.; Tomaszów Maz. - Finał WOŚP; Koncert: Sztywny Pal Azji, Sleeping Dogs Lie.
Autor: Krzysztof Kleszcz
W tomaszowskiej „Samochodówce” odbył się kolejny finał Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zbierano pieniądze do puszek, wśród wielu atrakcji - aukcje, występy taneczne, pokazy mody -można było nabyć obrazy i książki (wśród nich m.in. moje "Ę" i "Hostel" Piotra).
Dla mnie główną atrakcją była muzyka rockowa...
Zespół Sztywny Pal Azji należał kiedyś do moich ulubionych. Kasetę „Europa i Azja” z przebojami „Moja kultura”, „Spotkanie z...”, „Nieprzemakalni”, „Wieża radości, wieża samotności”, „Kurort”, „Póki młodość w nas” - znam na pamięć. Wszystkie te utwory były – miło było je sobie przypomnieć.
Na występ tomaszowskiego Sleeping Dogs Lie, w którym na gitarze gra Tomasz Bąk, musiałem długo czekać. Istotne, że się nie zawiodłem, usłyszałem dobry rockowy band. „In Bloom” - cover Nirvany zabrzmiał na tyle zawodowo, że Tomaszów zwizualizował mi się jako amerykańskie Aberdeen. Uwagę przykuwa wokalistka Ania Lenarcik, która ma świetny mocny głos. W zespole grają jeszcze Krzysztof Mirowski na basie i Paweł Kwaśkiewicz na perkusji. Zarówno własne kompozycje jak i jeszcze jeden utwór zespołu z Seattle, tym razem pearljamowy „Porch” – zostały zagrane z energią, która każe wierzyć w ten zespół.
Sztywny Pal Azji (na pierwszym planie: lider - Jarosław Kisiński - gitara; na wokalu - Bartosz Szymoniak).
"Wieżę..." Sztywnego Palu Azji uwielbiam!! Szczególnie w wersji live :)
OdpowiedzUsuń